Elektroniczne kartki noworoczne

Elektroniczne kartki noworoczne zyskują z roku na rok na popularności. Wypierają ręcznie malowane kartki i wygląda na to, że ta tendencja się utrzyma. Z jakiego powodu? Są to darmowe gotowce, które możemy wysłać nie wychodząc z domu.


Gdzie możemy znaleźć taką kartkę?
Oczywiście w Internecie, korzystając z Google. Większość tego typu życzeń pomieszczona jest w kategorii „Nowy Rok” albo „Sylwester”, pośród innych, na przykład” „Dzień chłopaka” czy „Dzień dziadka”. Swoje kartki oferują serwisy im dedykowane, ale także wielkie portale typu „Onet” czy „Wirtualna Polska”. Jak wygląda taka kartka? Jest po prostu odpowiednikiem tradycyjnej.

Element graficzny to najczęściej zdjęcie ogni sztucznych/jednego z wielkich miast świata/szampana/zegara. Czasem całość jest bardziej skomplikowana, stanowi kompozycję kilku elementów związanych z czasem świątecznym: zegar, choinka, śnieg i ślady na nim. Do tego sporych rozmiarów napis w rodzaju: „Do Nowego Roku już tylko kilka chwil… A więc odliczaj magiczny czas i baw się”. Nic specjalnego, więc upewnijmy się, że mamy pomysł na ciekawą własną treść życzeń, a nie tylko gotowe życzenia i wierszyki na Nowy Rok. Niektóre serwisy pozwalają dodać do kartki także odcisk stempla (oczywiście fikcyjnego urzędu pocztowego). Pamiętajmy, aby w odpowiednim miejscu wpisać adres nadawcy i adresata! Z kartkami jest jednak pewien problem, jest ich w Internecie skończona ilość. Odpowiednie wskaźniki pod każdą z nich pozwalają nam przed wybraniem jednej z nich ocenić poziom ich popularności. Decydując się na najbardziej znane, ryzykujemy, że dana osoba dostanie od nas i od kogoś innego jeszcze tę samą kartkę.

A co z oryginalnością i nieszablonowością? Wybierajmy zatem kartki cieszące się mniejszym zainteresowaniem. Niestety, to mniejsze zainteresowanie bywa czasem w pełni zasłużone, grafika jest kiepska, a tekst tak oklepany, że żałość bierze. Jednak każdy z nas ma na stałe wbudowany w swój system „Windows” program „Paint”. Jest on wystarczający do stworzenia kartki, naszej, własnej. Adresat będzie z pewnością zachwycony, jeśli wykorzystamy wspólne zdjęcia i z pewnością przymknie oko na niedoskonałości wykonania. Taką kartkę z tekstem możemy zapisać w formacie .jpg i wysłać w załączniku najnormalniejszym e-mailem.